Zmiana zasad waloryzacji emerytur i rent. Automatyczny bezpiecznik finansowy
Drożejące paliwa napędzają inflację, a taki mechanim przekłada się zmorę emerytów i rencistów: drożejąca żywność, transport, opłaty za mieszkanie czy wydatki na leki, które obciążają budżety seniorów.
Ministra rodziny Agnieszka Dziemianowicz-Bąk w rozmowie z „Faktem” poinformowała, że rozważa wprowadzenie mechanizmu, który automatycznie zwiększałby płacową część wskaźnika waloryzacji, gdyby inflacja przekroczyła określony poziom, na przykład 5 proc.
Jak obliczono waloryzację w 2026 roku? GUS wyliczył niezbędne dane
Obecnie wskaźnik waloryzacji opiera się na dwóch głównych elementach:
- Poziom inflacji – średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym, lub specjalna inflacja dla gospodarstw emerytów i rencistów, jeśli jest wyższa.
- Wzrost płac – co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w poprzednim roku kalendarzowym.
GUS podał, że inflacja dla gospodarstw emerytów i rencistów w poprzednim roku wyniosła 4,2 proc. a realny wzrost płac w 2025 roku wyniósł 5,5 proc., co daje dodatkowe 1,1 proc. 4,4 proc + 1,1 proc. = 5,3 proc.
Na podstawie tych obu danych z 2025 roku ustalono, że w 2026 roku waloryzacja emerytur i rent wyniosła 5,3 proc. Dzięki temu minimalna emerytura i renta wzrosła o 100 zł i do końca lutego 2027 roku wynosi 1978,50 zł.
Nowy mechanizm waloryzacji. Systemowe zabezpieczenie dla seniorów
Ministra Agnieszka Dziemianowicz-Bąk ma pomysł, który lepiej zabezpieczy finansowo seniorów. Proponuje wprowadzenie mechanizmu, który automatycznie zwiększałby płacową część wskaźnika waloryzacji, gdyby inflacja przekroczyła określony poziom, na przykład 5 proc. Chodzi o to, by przy wysokiej inflacji udział wzrostu płac zwiększał się automatycznie, a podwyżka świadczeń była wyższa niż wynikająca z podstawowych zasad.
Nowy mechanizm dostał już swoją nazwę „automatyczny bezpiecznik finansowy”.
Rząd zastanawia się nad systemowym zabezpieczeniem seniorów, by w razie powrotu kryzysu mechanizm zadziałał natychmiastowo, bez konieczności uchwalania nowych przepisów czy doraźnych tarcz kryzysowych. Już teraz zaktualizowane dane GUS pokazują, że wskaźnik marcowej waloryzacji może osiągnąć 4,76 procent, czyli więcej, niż obecnie zakładany.
Najwyższe wskaźniki waloryzacji w ostatnich latach wystąpiły w 2023 roku (wzrost o 14,8 proc.) oraz w 2024 roku (wzrost o 12,12 proc.). Właśnie z tego powodu w 2019 roku wprowadzono trzynastą emeryturę, a w 2020 roku – czternastą.